Relacje

Relacja z jesiennych warsztatów szkoleniowych stowarzyszenia Labrador Retriever Team (Patrycja Smulska-Krawczyk) - 12.10.2008

 

Relacja z jesiennych warsztatów szkoleniowych

stowarzyszenia Labrador Retriever Team

Smolarnia, 26-28 września 2008 r.


W ostatni weekend września odbyły się kolejne warsztaty szkoleniowe członków stowarzyszenia Labrador Retriever Team. Na nasze jesienne spotkanie wybraliśmy ponownie piękną i malowniczą Smolarnię pod Skierniewicami, na terenie Puszczy Bolimowskiej.

Tym razem, z racji w pełni trwającego sezonu konkursów myśliwskich i zawodów posłuszeństwa, nie wszyscy mogli przyjechać na zorganizowane warsztaty, więc do Smolarni przyjechali członkowie LabTeamu chcący głównie poprawić swoje przygotowanie do udziału w następnych konkursach oraz rozwiązać problemy, które pojawiły się w dotychczasowej pracy.


Pierwszy dzień naszego spotkania obfitował w długie dyskusje do późna, ale już na drugi dzień rano, w gęstej mgle, pod czujnym okiem Władka Hoffa rozpoczęliśmy treningi do konkursów retrieverów. Tym razem skupiliśmy się na dwóch konkurencjach retrieverowych, a mianowicie na markingu, podczas którego retriever musi wykazać się zdolnością zapamiętania miejsc upadku trzech sztuk zwierzyny, oraz na włóczce bażanta, gdzie wymagana jest spokojna i dokładna praca dolnym wiatrem. Marking i włóczki przysparzają chyba najwięcej problemów w przygotowaniach do konkursów retrieverów kl. B, dlatego zaczęliśmy nasze treningi od tych właśnie konkurencji.

Na zakończenie tej części treningów Władek Hoff zaprezentował nam pokaz aportu kierunkowego w wykonaniu jego biszkoptowej labradorki Dody (DODA Rąbieńska Knieja).


Po przerwie na jak zawsze pyszny obiad oraz sesję zdjęciową zaczęliśmy drugą część zaplanowanych treningów, tym razem na ścieżkach tropowych, dla osób już startujących, ale także dla tych, które planują swój udział w konkursach tropowców, chcących sprawdzić pracę swojego labradora na sfarbowanej ścieżce.

Wieczorem, po pracowicie spędzonym dniu,  doskonaliliśmy nasze umiejętności w grillowaniu. Niedzielny poranek natomiast spędziliśmy znowu pracowicie. Już po śniadaniu podzieleni na małe grupki trenowaliśmy włóczkę królika oraz aport kaczki z wody, a chętni do startów w konkursach tropowców mieli okazję jeszcze popracować na wcześniej przygotowanych ścieżkach tropowych.

Przed obiadem, po którym rozjechaliśmy się do domów, mieliśmy jeszcze dość czasu, żeby podsumować treningi i wymienić się bardzo cennymi przed następnymi konkursami uwagami i poradami oraz pomysłami na następne spotkanie członków Labrador Retriever Team.  

Fotorelacja z jesiennych warsztatów szkoleniowych znajduje się w galerii.

Patrycja Smulska-Krawczyk
Labrador Retriever Team

 

[powrót]