Użytkowość/Sport

Idea i cel Zawodów Retrieverów na Dummy

Celem Zawodów Retrieverów na sztucznych aportach Dummy jest propagowanie pracy z psem należącym do tej grupy oraz sprawdzenie predyspozycji i umiejętności wymaganych od typowego przedstawiciela rasy. Podczas zawodów oceniane są zatem: stylowy aport, prawidłowe trzymanie dummy, spokój na stanowisku, marking (zdolność zapamiętywania upadku aportów), współpraca z przewodnikiem, aporty kierunkowe, posłuszeństwo oraz reakcja na strzał (strzały oddawane są z broni hukowej). Przy tym psy nie pracują na zwierzynie (kaczka, bażant, królik), jak to ma miejsce na konkursach pracy retrieverów, lecz na sztucznych aportach dummy. W związku z tym zawody dummikowe nie dają retrieverom żadnych uprawnień  hodowlanych ani certyfikatu użytkowości myśliwskiej, ale są za to doskonałym sposobem na sprawdzenie poziomu wyszkolenia i posłuszeństwa psa, weryfikując je w konkurencjach, dla których retrievery zostały wyhodowne, opierających się przede wszystkim na pracy z aportem.


fot. Monika Pawlak

Praca psów oceniana jest ze sportową dokładnością, podobnie jak na zawodach Obedience: każda dodatkowa komenda pociąga za sobą utratę punktów, każdy najmniejszy błąd – czy to psa, czy przewodnika – skutkuje punktami ujemnymi. Ujemnie punktowane są na przykład: niepoprawny chwyt dummy, zbyt wolne tempo pracy psa, podgryzanie aportu, zmiana kolejności aportowania zgłoszona wcześniej przez przewodnika, odchodzenie od nogi czy zajęcie takiej pozycji po powrocie z aportem, że przewodnik zmuszony jest zrobić krok w kierunku psa, by odebrać dummy. Tak dokładna punktacja pozwala na obiektywną ocenę, gdzie każdy szczegół (który ma przełożenie na styl i przede wszystkim skuteczność pracy retrievera) jest odpowiednio oceniony. Dodatkowo wszystkie konkurencje rozgrywane są w identycznych warunkach, a sędziowie starają się w maksymalny sposób ograniczyć wpływ przypadku. Inaczej jest na konkursach pracy retrieverów, podczas których warunki pracy psa z założenia mają być jak najbardziej zbliżone do warunków rzeczywistego polowania: w zależności od rangi konkursu niektóre konkurencje przeprowadza się na żywej zwierzynie, strzelanej w trakcie oceny psa. Rola przypadku jest zatem duża i nierzadko zdarza się, że psy mają do pokonania różny dystans i do zaaportowania kaczki czy bażanty - albo marte, albo jedynie zbarczone. Na polowaniu przecież także nie sposób przewidzieć dokładnie sceneriusza.


fot. Marcelina Błońska

Dla kogo zatem są Zawody Retrieverów na Dummy? Do 2010 roku właściciele retrieverów, którzy są amatorami szkolenia i aktywnego spędzania czasu z psem, mogli startować albo w zawodach posłuszeństwa sportowego (Obedience, PT), albo w myśliwskich konkursach pracy retrieverów, ewentualnie tropowców. Pierwsze mają regulaminy bardzo ogólne, startować w nich mogą psy wszystkich ras oraz także te bez rodowodów. Również poziom trudności jest bardzo zróżnicowany, co z pewnością przekłada się na bardzo dużą popularność takich zawodów w Polsce i zagranicą. Z kolei konkursy pracy retrieverów są już bardzo ukierunkowane na konkretną grupę ras i sprawdzają specjalistyczne umiejętności, których wymaga się od przedstawicieli tych ras podczas pracy w łowisku. Przygotowanie psa do takiego konkursu wymaga zazwyczaj więcej czasu, dostępu do zwierzyny, dużej wiedzy przewodnika oraz zainteresowania kynologią łowiecką. Wszystkie te czynniki są nierzadko barierą dla przeciętnego właściciela retrievera, co wiąże się z niższą frekwencją na konkursach pracy retrieverów oraz z faktem, że od kilku lat na listach startowych figurują te same nazwy psów i nazwiska przewodników. Niemniej ukończenie konkursu pracy retrieverów z dyplomem I, II czy III stopnia jest podstawą do wystawienia retrieverowi certyfikatu użytkowości myśliwskiej, uprawnia do wystawiania go w klasie użytkowej oraz jeśli zdobył wystarczająco wysoką punktację – to uzyskania wystawowego tytułu Interchampiona.


fot. Monika Pawlak

Zawody Retrieverów na Dummy są zatem doskonałą alternatywą dla tych wszystkich, którzy czują niedosyt w związku z tym, że regulaminy innych zawodów posłuszeństwa są tak ogólne. W zależoności od poziomu trudności zazwyczaj jest tam tylko jedna konkurencja sprawdzająca stylowy aport, a przecież retriever to pies wyhodowany przede wszystkim do tego, by aportować. To pies, który kocha pracę i współpracę z człowiekiem, a podczas takich ogólnych zawodów nie ma możliwości zaprezentowania całego potencjału, który odziedziczył w genach po swoich przodkach i który w nim drzemie. Zawody Retrieverów na Dummy to także alternatywa dla tych, którzy są świadomi przeznaczenia użytkowego psów tej rasy, ale niekoniecznie mają ochotę na treningi na żywej zwierzynie bądź nie ma ją do niej dostępu, czy też najzupełniej nie interesują ich zagadnienia kynologii łowieckiej. Dzięki treningom na dummy dadzą swoim retrieverom radość pracy z aportem, a na zawodach będą mieli możliwość sprawdzenia poziomu wyszkolenia swojego psa. W końcu Zawody Retrieverów na Dummy mogą być wstępem do myśliwskich konkursów pracy. Większość osób, w tym także myśliwi, zaczynają proces szkolenia psa właśnie od sztucznych aportów, a gdy pies opanuje już podstawowe zasady aportu, wprowadzają dopiero wtedy zwierzynę, która zawsze bardziej pobudza i skłania psa do nieprawidłowych zachowań.


fot. Marcelina Błońska

Idea polskich Zawodów Retrieverów na Dummy od początku bardzo wspierana była przez pana Janusza Rurarza z Głównej Komisji Szkolenia Związku Kynologicznego w Polsce oraz przez sędziów pana Leszka Siejkowkiego i panią Beatę Ryl. Stroną organizacyjną, opracowaniem regulaminów, systemu punktowania, przygotowaniem terenu, etc. zajęli się natomiast członkowie Związku Kynologicznego w Polsce zrzeszeni w stowarzyszeniu Labrador Retriever Team.

Labrador Retriever Team

[powrót]